Wyjątkowa Helska restauracja
pensjonaty,noclegi,pokoje do wynajęcia
Nazwa restauracji jest odzwierciedleniem rybackiej tradycji. Maszoperia - to słowo ma wielorakie znaczenie. Po pierwsze określa się nim cech skupiający grupę rybaków ("maszopów" w języku kaszubskim). A słowo maszoperia - tym mianem określono instytucję, w której wdowy po rybakach mogły zawsze liczyć na życzliwość, opiekę i wsparcie - również materialne.



Na Maszoperię składają się trzy domki: pierwszy naprawdę niewielki, drugi - średniej wielkości oraz trzeci z największą salą. Ten malutki i środkowy to właśnie najstarsza cześć restauracji - tzw Stara Maszoperia, dodatkowa część została dobudowana, ale nie traci ona klimatu tego magicznego miejsca. Środkowy dom to zabytek z 1830 roku - typowa chata rybacka jakich było wiele w Hel 'u. Najnowszy budynek, będący największą częścią "Maszoperii", został zbudowany jako wierna replika typowej kaszubskiej chaty. Na środku zlokalizowany jest bufet z wkomponowanymi w ścianę frontową autentycznymi bulajami zdobytymi z autentycznej łodzi podwodnej. W całej restauracji znajdują się zarówno stare, autentyczne meble, jak i współczesne. Jednak prawdziwie wyjątkowe wnętrze, w którym goście najchętniej przesiadują, to pomieszczenia w starym domku, to esencja barowego stylu bycia w miasteczku. Ta najmniejsza chatka to integralna część starej kaszubskiej chałupy, kiedyś była tam jakaś komórka.



Większość potraw, które oferuje restauracja "Maszoperia" to albo przepisy właścicielki - Anny Marii Chwirot, albo zdobyte przez nią. Niewiele jest tu przykładów kuchni kaszubskiej, ponieważ była ona zawsze bardzo uboga. Flądra na węgliszku - czyli flądra suszona na węglu drzewnym - to była przez lata niemal podstawa wyżywienia biednych rybaków. Ryby w różnych postaciach - na zimno i na gorąco, smażone i gotowane, wędzone lub z grilla, zupy rybne - a wszystko w cenach bardzo przystępnych. "Mięsożerni" też nie powinni narzekać - wybór dań z wieprzowiny, wołowiny i drobiu jest w Maszoperii również niemały.